środa, 10 kwietnia 2013

Domowe sposoby na kwiaty doniczkowe

Nasze babcie znają i stosują domowe sposoby na pielęgnacje kwiatów doniczkowych od dawna. Pora, żebyśmy i my zaczęły stosować te porady. Odżywki w płynie czy pałeczkach są pełne witamin i minerałów niezbędnych do dobrego wzrostu i pięknego wyglądu rośliny, lecz jeśli to za mało to polecam wam:
 
obraz wzięty z www.flickr.com
FUSY Z HERBATY/KAWY:
- zawierają związki potasu (szczeg. fusy z kawy). Gdy wymieszamy je z ziemią, spulchnią ją i sprawią, że nasze rośliny będą bujniej rosły. Polecane dla roślin kwitnących.
- fusy z herbaty położone na górną warstwę ziemi odpędzą zbierające się muszki.
-  herbata pomaga w zneutralizowaniu wapnia w wodzie do podlewania, który sprawia, że ziemia staje się twarda. Do naczynia z wodą wsypujemy łyżeczkę czarnej herbaty i po kilku godzinach podlewamy roztworem rośliny. 
- nie tylko fusy sprawdzą się jako odżywka. Resztkę czarnej herbaty można wykorzystać jako ratunek przeciwko mszycom, wystarczy popsikać liście rośliny trzy raz yw tygodniu.
- fusy z herbat ziołowych jak szałwia czy mięta odkażą ziemię z bakterii.
- natomiast torebki z herbat doskonale sprawdzą się, ułożone na dnie doniczki jako filtr i pochłaniacz nadmiaru wody.
- herbate bardzo upodobały sobie paprocie. Jeśli tylko zaczną się sypać polecam podlać je nie słodzonym liptonem (u mnie sprawdza się świetnie).

ZĄBKI CZOSNKU:
-  raz na 2 miesiące wciskamy w doniczkę jeden ząbek. Świetnie odstraszy wszelkie szkodniki tj.
mszyce, przędziorki, tarczniki i inne robaczki żerujące na roślinach.
- Aby sporządzić wywar z ząbków czosnku zalewamy pół roztartego ząbka czterema szklankami wody i robimy wywar. Stosujemy rozcieńczony z wodą w proporcji 1:10 w zwalczaniu wszelkich chorób grzybowych i bakteryjnych roślin. Wywar odstrasza też mszyce i inne owady.
 
SKÓRKI OD BANANA:
- można je pociąć i powrzucać w ogrodzie pod róże lub w domu pod róże doniczkowe. Sprawią, że kwiaty będą intensywniej pachnieć i kwitnąć, ponieważ banan zawiera wiele mikroelementów potrzebnych kwiatom.
- Można ze skórek bananowych zrobić roztwór do podlewania. 2-3 skórki włożyć do słoika zalać wodą i odstawić na kilka dni, po czym podlać kwitnące kwiaty. Efekt jest zdumiewający.

MLEKO:
- kwiaty o dużych liściach można przecierać szmatką zwilżoną w mleku. Doda im to blasku.  
- wapń zawarty w mleku dobrze wpłynie na kwiaty zielone. Warto do pustej butelki po mleku dolać wody i podlać nią kwiaty.

MAJONEZ:
- tak samo świetnie nadaje się do przecierania liści. Nadaje im połysk na kilka miesięcy i ułatwia późniejsze przecieranie. Oczywiście należy pamiętać, że wystarczy odrobinka majonezu na ściereczce, dla dobrego efektu.
obraz z www.wymarzonyogrod.pl

DROŻDŻE:
- Zwykłe drożdże rozpuszczone w niewielkiej ilości ciepłej wody są doskonałym nawozem dla roślin doniczkowych

SKORUPKI Z JAJ I ŁUPINY ZIEMNIAKÓW:
-  skorupki jajek są świetnym żródłem azotu i węglanu wapnia. Należy pokruszyć je i zalać odstała wodą. Po kilku dniach użyć do podlewania. Niestety trzeba się przygotować na mocne wrażenia zapachowe ale taka mikstura korzystnie wpływa na wzmocnienie roślin. Można też wykorzystać ostudzoną wodę po gotowaniu jajek. Nie powinno się robić tego roślinom które wymagają kwaśnego podłoża jak np. hortensje, storczyki, różaneczniki czy wrzośce.
- woda z ziemniaków wzbogaca ziemię w wartościowe mikroelementy oraz skrobię. Pobudza do lepszego działania mikroorganizmy zawarte w glebie. Woda po gotowaniu innych warzyw też jest wartościowa. Można użyć wody, w której gotowaliśmy warzywa pod warunkiem, że nie była posolona.

POPIÓŁ Z PAPIEROSÓW I WĘGIEL DRZEWNY:
- zmienia odczyn gleby na zasadowy. Odstrasza też mszyce. Od czasu do czasu można nim posypać ziemię w doniczce.
- w lecie po ognisku warto zebrać popiół który, odkwasi podłoże i użyźni je, bo zawiera wiele cennych składników mineralnych. Szczególnie polecam dodać go do ziemi przy przesadzaniu kwiatków.

PIWO:
- warto przecierać nim liście szczególnie fikusów. Piwo nada im blask i odżywi. Czytałam o przecieraniu piwem liści storczyka, ale sama nigdy tego nie próbowałam.
- Można odrobinę piwa zmieszać z wodą i podlewać nią kwiaty zielone.

WODA Z DODATKAMI:
- woda z mydłem zwalcza mszyce, wełnowce i tarczniki. Zmywamy nią lub opryskujemy rośliny. Następnego dnia spłukujemy kwiaty.
- jeśli mówimy o wodzie z różnymi dodatkami to do podlewania wszystkich kwiatów świetnie nadaje się woda z akwarium, czy woda po gotowaniu cebuli. 
- wodę z cebuli lubią cyklameny. Wystarczy zrobić z nich wywar: 0,5 kg obranej cebuli zalewamy 3 l wody i gotujemy 45 minut pod przykryciem. Ostudzonym płynem podlewamy cyklameny raz na 3 miesiące a słabsze okazy co miesiąc.

ASPIRYNA:
- zawarty w niej kwas salicylowy wzmacnia system odpornościowy roślin. Co dwa miesiące warto w wodzie przeznaczonej do podlewania kwiatów rozpuścić tabletkę aspiryny. Taka "odżywka" sprawi, że rośliny będą bardziej zielone, odporniejsze na choroby i szybciej będą się rozwijać.

SODA OCZYSZCZONA:
- świetnie zabija mszyce, roztocza i mączliki. Wystarczy zrobić odpowiedni roztwór: 1 łyżeczkę sody oczyszczonej połączyć z 1/3 szklanki oleju jadajnego. Następnie odmierzyć 2 łyżeczki utworzonej mieszanki i połączyć ze szklanką ciepłej (ale nie gorącej !) wody. Silnie wstrząsnąć. Wlać do spryskiwacza i zrośić rośliny, na których są szkodniki. Czynność można powtarzać kilka razy bez szkody dla roślin.
obraz z www.wymarzonyogrod.pl

Ciekawi mnie czy znacie jeszcze jakieś inne domowe i łatwe sposoby na pielęgnacje kwiatów doniczkowych. Proszę podzielcie się nimi w komentarzach :)
Do następnego!








9 komentarzy:

  1. Nie znam więcej sposobów na pielegnację roslin doniczkowych. Twoje rady skopiowałam i mam je na pulpicie komputera. Są bardzo dobre, a wszystkie trudno zapamiętać.Będę tam zaglądać w razie potrzeby. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniałe rady, prawdę powiedziawszy to nie znałam Twoich rad.Będę z nich korzystać w miarę możliwości i potrzeby.Serdecznie Cię pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, ile cennych rad :) wiele z nich znam i stosuję, ale kilka jest dla mnie zupełną nowością - zaraz idę po czosnek, by go włożyć do doniczek z różami chińskimi, na których pojawiły się znów przędziorki. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak bardzo cenne rady czesc z nich wyprobowalam dziekuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super zestawienie! Bardzo dziękuję - na pewno skorzystam z tych rad:)

    OdpowiedzUsuń
  6. http://passiflorachojnice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja babcia stosowala fusy kawy na palme, bardzo jej to sluzylo ale czy mozna je stosowac u storczykow i kaktusow?

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja babcia stosowala fusy kawy na palme, bardzo jej to sluzylo ale czy mozna je stosowac u storczykow i kaktusow?

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tez dolaczam sie do podziekowan tyle cennych i nieznanych mi sposobow na odzywienie kwiatow nigdzie nie spotkalam .dziekuje ,dziekuje i tez zapisalam sobie stronke .czesc z nich juz stosowalam nawet nie wiedzac ..np.fusy z kawy ,zali mi bylo poprostu wyrzucic do smieci wiec mieszlam z ziemia jak przesadzalam kwiatki .A torebki z herbat owocowych bo tylko takie pijemy wyrzucalam poprostu na ogordek i przychodzily wrobelki i poprostu wybieraly sobie owoce i inne drobne czesci a ja potem paierki pozbieralam i do kosza .pozdrawiam Marcelina

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Loading...